Blog / Start już za miesiąc, a my trenujemy!!! Rajd 360 Stopni

Start już za miesiąc, a my trenujemy!!! Rajd 360 Stopni

14 stycznia 2014

Rajd 360 stopni coraz bliżej dlatego już pora na parę nowinek o tym, co porabia BOOT CAMP TEAM. A my - trenujemy i zaczynamy kompletować całe niezbędne wyposażenie.

Tak w skrócie, czas najwyższy skontrolować stan rowerów, policzyć liczbę par butów i skarpet, które ze sobą możemy wziąć - tak - jak największa liczba pożądana, nie ma to jak na zmarznięte i mokre stopy włożyć suche  buty. Podobnie ma się sytuacja jeżeli chodzi o ubrania na przebranie oraz rękawiczki ( te ostatnie szczególnie ważne dla mnie, gdyż moje dłonie marzną nawet w temperaturze +10). Kolejną ważną rzeczą jest plecak, nie może być zbyt duży i musi dobrze przylegać do pleców.  Ponadto mnóstwo gadżetów a najważniejszy z nich to kompas.

Miało być o treningu :) Jednym słowem zaczynamy zagęszczać ruchy. Trzy raz w tygodniu trening biegowy, ważne żeby zacząć biegać z plecakiem. Do tego dwa razy w tygodniu przerzucamy trochę żelaza (profesjonalne określenie: trening siłowy) i obowiązkowo boot camp, o czym niżej. Na treningi rowerowe już zaczyna mi brakować czasu, więc jeżdżę do pracy rowerem , wychodzi ok 20 km dziennie, niby nie wiele ale zawsze to coś.  Staramy się choć raz w tygodniu potrenować razem - starujemy w parze i ważne jest żebyśmy znali swoje słabe i mocne strony. W ramach aktywnego wypoczynku - pływanie, wspinaczka.

W tym tygodniu wybraliśmy się na Boot Camp do Patryka w Parku Szczęśliwickim. Jako że i ja i Maciek biegliśmy bezpośrednio z pracy, już rano musieliśmy zaplanować co ze sobą zabrać żeby było wygodnie biec z plecakiem. Nie podejrzewając, że na zajęciach u Patryka będzie tak zaciekła rywalizacja dołożyliśmy sobie troszkę biegowej rozgrzewki, ja nieco ponad 7,6 km, Maciek - 4. Zarejestrowałam wszystkie etapy zegarkiem POLAR RC3 GPS (PolarPersonalTrainer.com), tak więc mogę wam co do sekundy przeanalizować jak się miało moje tętno do tempa i którędy biegłam. Poruszałam się w tempie oscylującym 5:30 - 4:30 min/km, choć zdarzały się pojedyncze odchylenia w jedną o drugą stronę. Te drastyczne spadki prędkości to światła - coś czego nie lubię w bieganiu po mieście.
Bieg na trening:

 


Biegłam według wgranego wcześniej planu, dlatego zegarek dźwiękowo sygnalizował mi, gdy wychodziłam poza zaplanowane wcześniej strefy tętna. Te indywidualne strefy zegarek sam wyznaczył mi za pomocą aplikacji Fitness Test.
 

A tu oto taki zapis treningu z Patrykiem (część główna):



Część główna była w formie obwodu stacyjnego po 1 minucie na każde ćwiczenie, musieliśmy liczyć ile powtórzeń udało nam się wykonać - Patryk zapisywał a na koniec podliczał sumę, później na facebooku mogliśmy sprawdzić kto wygrał i oczywiście odpowiednio skomentować - to co my bootcampowicze kochamy najbardziej:) Cyferki na wykresie to kolejne ćwiczenia:
1- pompka tyłem tricepsowa - tu jeszcze dużo siły, więc wyszła prawie pompka na sekundę ;)
2 - “krab”
3 - żabki ( moje “ukochane”, z tymi w tył walczyłam dosłownie do upadłego)
4 - zwis na drążku (część męska podciągnięcia)
5 - pompka z podciągnięciem nóg na TRX ( to najbardziej przypadło mi do gustu, w końcu boot camp pompką stoi)
6 - wbieg +zbieg z zeskokiem z górki
7- podpór tyłem z wyrzutem nóg - skok przez plecak - podpór tyłem z wyrzutem nóg
8 - burpees
9 - przeskoki nożycowe (to w ramach odpoczynku) ;)
10 - brzuszki na ławeczce z asystą trenera
11 - przysiad z wyskokiem jednonóż z TRX

Muszę się pochwalić ze jako kobieta byłam pierwsza, nieco przed drugą trenerką - Magdą, która jest żeńską królową pompek i burpees. Wyprzedziłam nawet nieco Maćka - w momencie rywalizacji walczę do upadłego, jak widać. Ale co ja się będę chwalić - każdy uczestnik treningu dawał z siebie znacznie więcej niż sądził że potrafi. Właśnie to kochają ludzie w treningach Boot Camp - świeże powietrze podwyższające próg przy którym czujemy zmęczenie, motywująca i przyjazna atmosfera. Pulsometr, określił ten trening jako “ basic and steady state training” co oznacza że zwiększa on wydolność tlenową i podkręca metabolizm - mały dowodzik dla tych, co nie wierzą, że na Boot Campie i po nim palimy mnóstwo kalorii.
Zmęczeni, ale jakże szczęśliwi porozciągaliśmy się - w tym momencie czuć zapach wydzielających się endorfin - wszyscy mają banana na twarzy i sypie się żart za żartem.  Jeszcze kilka wspólnych fotek i pobiegliśmy z Maćkiem dalej.



Naszym celem było ok. 9 km do mojego domu. Podjęłam się wyznaczania kierunku - no i w końcu musieliśmy skorzystać z autobusu - o 21 miałam ważne spotkanie - nie mogłam się spóźnić . Odbiliśmy za bardzo w prawo i musieliśmy wrócić  do Placu na Rozdrożu (teraz już na 100% wiem, kto będzie nawigował na rajdzie). W sumie wyszło ok 7 km w dość dobrym tempie. Po uczciwie przepracowanych zajęciach u Patryka mocno rozgrzane nogi same biegły, jak widać w końcówce nasze tempo zlizało się nawet do 3min/km.
Analizując wykresy, ciekawscy mogą policzyć liczbę świateł na których czekaliśmy na zielone.

Taki łączony trening miał dać nam przedsmak rajdowej rywalizacji, w tym miesiącu planujemy przynajmniej jeden taki trening w tygodniu. Pozostaje jeszcze mocniej pojeździć rowerem - w planach zgubić się w Milanówku w lesie i odnaleźć drogę z pomocą zegarka POLAR RC3 GPS, który testuję. Jeżeli nam się to uda - relacja, być może z filmem - wkrótce.
Wtorkowy  Boot Camp na stałe wpisujemy w harmonogram przedrajdowych przygotowań - da nam to dobrą, wytrzymałościowo - siłową bazę. Poza tym - trening z tą zwariowaną grupą uzależnia :)
Aha, w opisie planu treningowego zapomniałam uwzględnić niedzielny trening ze mną w Parku Skarszewskim, nosi  on miano treningu Light więc zapraszam świeżaczki, ale ci mocniejsi też się zmęczą. Pamiętajcie, z treningu ze mną każdy wychodzi pozytywnie zmęczony.

Chcesz poznać początek ZAPRASZAMY!:)

Autorka: Joanna Palka  - trenerka Boot Camp Polska

Udostępnij:

Komentarze

Brak komentarzy, bądź pierwszy - skomentuj powyższy tekst.

Wyślij

partnerzy:

                        SUPERfeet             logo salomon time to play                    

               OK system              Fit Profit              

PayU.pl

Wszystkie pola są wymagane.